Hejka!
Dzisiaj chciałabym opisać mój dzień... Może przez parę lekcji było spokojnie, ale kolejne godziny były okropne! Dzisiaj wstałam o godzinie 6:00, ponieważ szłam na 7:00 do szkoły. Oczywiście pół godziny przeznaczyłam na pomalowanie się i dobranie odpowiednich ubrań. Następnie poszłam na kółko matematyczne... Dwie kolejne lekcje pomińmy, ponieważ na nich się tylko uczyliśmy. Następna lekcja była koszmarna! Była to przyroda - nawet ją lubię, ale nie w tym przypadku. Może wiecie, może nie, ale w naszej miejscowości jest coś takiego jak kiermasz szkolny, na który każdy uczeń lub każda klasa musi coś przygotować. Z naszej klasy tylko pięciu chłopaków się zgodziło wystąpić, ale żadna dziewczyna nie miała odwagi :D I w tenże sposób każda dziewczyna dostała po 10 punktów ujemnych. Kiedy wyszłam z sali myślałam, że WYJDĘ Z SIEBIE!!! Pod koniec lekcji szłam z moimi koleżankami oraz panią z języka polskiego na wywiad do fryzjera z kółka dziennikarskiego :) Ogólnie było bardzo przyjemnie, ale według mnie za długo! Potem szybko biegłam do domu, ponieważ o 17:00 przychodziły do mnie koleżanki, żebyśmy poćwiczyły układ taneczny, ponieważ występujemy w szkolnym Mam Talent :) Trochę poćwiczyłyśmy... Teraz siedzę już w swoim pokoju, otulona mięciutkim kocem i oglądam "Barwy Szczęścia". Ogólnie dzień był męczący, ale lubię, kiedy coś się dzieje :) Do zobaczenia moi Kochani!!! ♥♥♥♥♥♥♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz