2 kwi 2015

weather is fuck

Hej people! ♥

dzisiejsza pogoda mnie dobija... a jak u was? niedlugo wielkanoc, a za oknami bialo... wiecie..., ja wielkanocy raczej nie obchodze.. tzn. obchodze ze wzgledu na moja rodzine, ale tak to nie wieze raczej w boga, a przynajmniej trace swoja wiare. jedenek wielkanocy nie moge sie odczekac.. dziwne, huh? pogoda mnie zawiodla... dzisiaj caly dzien spedzilam na czytaniu ksiazki, ogladaniu telenoweli i spanio... czasami wstawalam aby napic sie garoacej ferbaty z cytryna lub kawy rozpuszczalnej... ehhh.... szkoda, ze mini wakacje potrwaja tylko przez 1 tydzien... chcialabym, aby skonczyl sie juz rok szkolny... marzy mi sie teraz goraca plaza, kapiej w morzu i popijanie sorbretu :)))... jednak gdy patrze za okno robi mi sie na sama mysl niedobrze... coz... "sorry, taki mamy klimat ;/"
jutro ide do fryzjera, wiec czas mi przynajmniej troche przeleci... no coz :D
ogolnie jestem wesolo nastawiona na te swieta, chociaz wiem, ze zadnej zabawy z tego nie bede miala... ahhh... przynajmniej dostane jakies prezenty... wiem, materialistka ze mnie :D post jest krotki, bo juz wieczor, a mi nie chce sie pisac... ide teraz poogladac telewizje z rodzinka... :D jeee! XD dzisiaj nie odpowiadalam na asku, bo jak mowilam wczesniej: caly dzien spedzilam na czytaniu lub spaniu... i tak zapowiada sie reszta tej przerwy swiatecznej :D zyczcie mi powodzenia, zebym nie umarla z nudow :)

Kocham Wam mocno! i zycze wesolych i radosnych swiat :D
Tak wygladal moj dzien... nie wiem czemu, ale mialam ubrane okulary przecisloneczne :D cos ze mna nie tak :)))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz